FRAGMENT KSIĄŻKI BEATY MATUSZEWSKIEJ

"AROMATERAPIA PRAKTYCZNA"

wyd. Studio Astropsychologii

Aromaterapia nie jest ani pseudomagicznym czary-mary ani cudownym lekarstwem na wszystko. Znana od wieków, ale też przez wieki zapomniana, od niedawna zyskuje należne jej miejsce w medycynie i kosmetyce. Jakkolwiek miejsce aromaterapii w kosmetyce wydaje się być zapewnione tak ciągle, pomimo naukowo udowodnionego działania ciągle zaliczana jest do tzw. medycyny niekonwencjonalnej. Zapewne już niedługo będzie powszechna, bo prosta, łatwo dostępna, skuteczna i bezpieczna, bo posługująca się jedynie naturalnymi, roślinnymi składnikami, które nie wywołują skutków ubocznych. Nie wymaga specjalnego sprzętu ani nie jest kosztowna. Aby korzystać z jej dobrodziejstw wystarczy znajomość i przestrzeganie kilku podstawowych, ważnych zasad.

 

Określenie aromaterapia pochodzi z języka greckiego. Árôma oznacza wonne korzenie, zioła oraz terapia – opieka,leczenie. Nietrudno zatem wywnioskować, że aromaterapia to nic innego jak leczenie, otaczanie opieką poprzez zapach. Samo „leczenie zapachem” wydaje się być tłumaczeniem niewystarczającym, ponieważ w aromaterapii, podobnie jak w medycynie Dalekiego Wschodu, nie leczy się samej choroby, tylko traktując duszę i ciało pacjenta jako nierozerwalną całość, poprawia ogólny stan zdrowia mając za cel przywrócenie równowagi i harmonii, pobudzając jego naturalne siły obronne. Co za tym idzie, zmniejszenie lub zlikwidowanie dolegliwości, na które uskarża się pacjent. Mówiąc, że zapach leczy, uspakaja lub pobudza, mamy na myśli związki chemiczne, które na ów zapach się składają, zatem potrzebna jest wiedza nie tylko o tym co jak pachnie, ale przede wszystkim wiedza o działaniu danego zapachu na psychikę i fizjologię człowieka. Nie można zatem twierdzić, aromaterapia to sztuka stwarzania przyjemnej atmosfery poprzez aromatyzowanie powietrza. Zaufajmy wiedzy, a właściwie nosom i doświadczeniu naszych przodków, którzy od czasów prehistorycznych wykorzystywali zapach aby leczył i koił, pobudzał i uspakajał.

Choć w Polsce aromaterapia wciąż raczkuje, pojawia się coraz więcej rzetelnych (z naciskiem na „rzetelnych”) tematycznych artykułów. Polskie Towarzystwo Aromaterapeutyczne wydaje kwartalnik „Aromaterapia”. Do artykułów zamieszczanych w popularnych pismach kobiecych należałoby się odnosić sceptycznie, jak zresztą do każdej informacji typu „kropla olejku różanego uczyni cię atrakcyjną w oczach każdego mężczyzny”.

 

Wpływ zapachu na psyche i somę człowieka jest niezaprzeczalny, ale i tak znajdą się osoby, które stwierdzą, że nie ma to żadnego związku z zawartymi w nich składnikami
roślinnymi, a wywierany wpływ jest jedynie efektem placebo. Inne osoby
powiedzą, że nieważne jak leczy ważne że leczy, nieważne co działa, ważne że
działa. Działa na psychikę uspakajając lub pobudzając - pomaga w koncentracji, uczeniu się.

 

Choć nie ma takiej możliwości, żeby kropla olejku różanego uczyniła kobietę atrakcyjną w oczach każdego mężczyzny, na pewno kropla olejku różanego może podnieść temperaturę niejednej randki. Jeżeli jednak zapach róży kojarzy się z perfumami babci Stefy, która obficie za życia skrapiała się różaną perfumą, trudno aby ten zapach kojarzył się erotycznie.

 

Na szczęście aromaterapia ma bogaty arsenał olejków, które działają afrodyzjakalnie. Może trzeba dać odpocząć róży, a wypróbować na przykład … imbir?

 

Figą z makiem, czyli niczym, będą musieli obejść się ci, którzy zamiast kupna prawdziwego olejku eterycznego zdecydują się kupno taniego produktu, bez składu na opakowaniu, z niewiadomego źródła. Zapewne będzie to jakiś pachnący, chemiczny produkt, którego użycie może przynieść więcej szkody niż pożytku. W najlepszym przypadku nie przyniesie żadnego leczniczego efektu. Należy zwrócić uwagę, żeby na opakowaniu było napisane „100% naturalnego olejku roślinnego”. Coraz częściej można dostać olejki w aptece. Absolutnie odradzam zakupy na wietnamsko chińskich ryneczkach.

 

 

Inhalacja jest to najpopularniejsza metoda korzystania z dobrodziejstw aromaterapii. Zapach można po prostu rozpylić w powietrzu lub podgrzać w kominku aromaterapeutycznym. Kominek ma zbiorniczek na wodę, pod który wstawia się
świeczkę. Do zbiorniczka z wodą wlewamy około sześciu kropli olejku. Płomień
podgrzewa wodę, a zapach ulatnia się wraz z parującą wodą. Sposób zalecany zarówno do inhalacji leczniczych, jak i po to aby w pomieszczeniu unosił się miły aromat.
Intensywne, lecznicze inhalacje np. przy zapaleniu górnych dróg oddechowych,
polegają na rozpuszczeniu około 20 kropli olejku z naczyniem z gorącą wodą i
wdychanie unoszącej się pary.

Kominki mają niezliczone kształty, kolory i wielkości. Ich rodzaj zależy więc wyłącznie
od gustu i zasobności portfela osoby kupującej.

 

Kadzidło - spalanie ziół, drewna lub liści w celach magicznych, religijnych lub leczniczych towarzyszy człowiekowi od czasów prehistorycznych. Kadzidełko bambusowe jest to cieniutki bambusowy patyczek oblepiony mieszaniną węgla drzewnego, drewna sandałowego, żywicy i olejku eterycznego. Zapalana końcówka musi przez chwilę mocno palić się, aby substancja zapachowa nabrała odpowiedniej temperatury i po zdmuchnięciu płomienia nie zgasła tylko tliła się. Kadzidełko, w zależności od grubości, pali się od kilku do kilkunastu minut. W sklepach jest bogaty wybór zapachów, jednak należy pamiętać, że kadzidełko „na zimno” może mieć zupełnie inny zapach niż zapalone i z racji obecności w mieszance drewna sandałowego zawsze towarzyszy mu zapach tej rośliny.

 

Kadzidła sypkie są czystsze w formie, nie zawierają domieszek syntetycznych ani drewna sandałowego. Są towyschnięte i pokruszone części roślin i minerałów idealnych do stosowania w aromaterapii. Jednak są dużo trudniejsze w użytkowaniu od bambusowych patyczków. Trudność sprawia przede wszystkich technika użytkowania. Kadzidło sypkie powinno wysypywać się na rozgrzany, lekko ostudzony węgiel drzewny – i tu pojawia się pierwsza trudność. Zwykły węgiel drzewny dostępny w sklepach jest naszpikowany środkami chemicznymi, które powodują jego szybkie zapalanie się i niezbyt przyjemny zapach. Kadzidło wysypane na taki węgiel spłonie błyskawicznie razem z olejkami eterycznymi. Zamiast aromatu w powietrze uniesie się zapach spalonych roślin. Mamy do wyboru albo zadać sobie trud i poszukać w sklepach „zwykłego” węgla drzewnego lub spróbować wyprażać kadzidło na rozgrzanych kamieniach.

 

Magia

Komu nie kojarzyłyby się magicznie kłęby pachnącego dymu buchającego z ogniska po wrzuceniu do niego pęku ziół? Starożytni wierzyli, że to duch ulatujący do nieba zabierający ich prośby do boga. Jeżeli dym leciał prosto do nieba – prośba została wysłuchana, jeżeli snuł się nisko po ziemi – prośba została odrzucona. Każda roślina miała swojego opiekuna, była poświęcona określonemu bogowi, przyporządkowana określonemu żywiołowi. Od zawsze rośliny aromaterapeutyczne były używane do obrzędów magicznych – np przyzywania miłości, odpędzania złych duchów, oczyszczania duchowego. Każda z roślin ma swojego zodiakalnego lub boskiego opiekuna, każda podporządkowana jest któremuś z żywiołów, każda ma inne magiczne przeznaczenie.

Kto chce, niech wierzy.

 

 

Masaż
stanowiłby idealne uzupełnienie kąpieli aromaterapeutycznej, ale sam w sobie też jest wspaniałym leczniczym i relaksującym zabiegiem. Masaż z dodatkiem olejków jest szczególnie zalecany przy stanach ogólnego napięcia. Uspakaja, rozluźnia, poprawia krążenie krwi. Masaż nie może przynosić bólu i powinien trwać co najmniej pół godziny (całe ciało) i odpowiednio krócej przy zabiegach na określone części ciała.

 

Olejek
do masażu sporządzamy łącząc pół szklanki oleju bazowego (migdałowy, kokosowy, awokado, jojoba, z pestek winogron, słonecznikowy) z 20 – 30 kroplami olejku eterycznego. Do jednego masażu zużywa się około jednej łyżki stołowej mieszanki. Resztę należy przechowywać w chłodnym miejscu, w szczelnie zamkniętej butelce z ciemnego szkła. Po zabiegu należy odpocząć, pozwolić aby skóra wchłonęła olejek lub według potrzeb, wziąć prysznic.

 

Nie ma wątpliwości, że olejki eteryczne mają korzystny wpływ na samopoczucie człowieka a ich oddziaływanie obejmuje sferę psychiczną i fizyczną. Mają już ugruntowaną pozycję w kosmetyce, teraz czekają na przyznanie im należnego miejsca w medycynie. Są badane, ponieważ od tysięcy lat są skutecznym lekiem na wiele dolegliwości. Medycyna szczególnie ceni olejki eteryczne za ich działanie przeciwbakteryjne i przeciwgrzybiczne, przeciwbólowe, przeciwskurczowe i antydepresyjne. Mogą być elementem głównym terapii lub wspomagającym. Ich niezwykle skomplikowany skład chemiczny jest nierzadko niemożliwy do odtworzenia w warunkach laboratoryjnych, dlatego przez lekarzy są traktowane nie tyle z lekceważeniem co rezerwą. Nie przeszkadza nam to mieć nadzieję, że niedługo recepta na bóle migrenowe będzie wyglądała w taki sposób:

 

- pięć kropli olejku bazyliowego

- pięć kropli olejku geraniowego

- dwie krople olejku różanego

 

Odparowywać trzy razy dziennie po pół godziny. Po ustaniu bólu, przez trzy dni profilaktycznie raz dziennie po 20 minut. Zimne okłady w razie potrzeby.

 

Psychologia zapachu

Od wieków szamani i kapłani, poeci i filozofowie, kucharze i medycy zastanawiają się nad wpływem zapachu na emocjonalne reakcje. Od niedawna, do grona badaczy zaliczają się również psychologowie. Naukowe badania na temat psychologii zapachu
prowadzone są od niedawna, ale zyskują coraz większe grono zainteresowanych. Rozpylanie olejków eterycznych w sklepach staje się powszechne – miły zapach ma kojarzyć się klientowi z przyjemnością robienia zakupów w konkretnym sklepie. Olejki eteryczne sprzyjające jasnemu myśleniu i koncentracji coraz częściej rozpylane są na salach konferencyjnych. Jak inaczej może skojarzyć się wróżka jak nie spowita w opary kadzidlanego dymu? Ważny jest obraz i towarzyszący mu zapach – efekt psychologiczny zależy przede wszystkim od działania zapachu na pamięć, system nerwowy, działanie gruczołów dokrewnych. Musimy się mieć na baczności, bo spece od marketingu zacierają ręce. Zwykle do zakupów przekonywał nas obraz, teraz będzie przekonywał zapach. Rodzi się nowy dział marketingu – marketing zapachowy i nowa gałąź psychologii – psychologia zapachu.

 

 

Przeciwwskazania i wskazania

Jakkolwiek terapia olejkami aromatycznymi nie przynosi skutków ubocznych, zdecydowanie powinno się poznać działanie olejku zanim zastosuje się go w terapeutycznej formie. Jeżeli napisano, że konkretny zapach podnosi ciśnienie krwi, nie powinny stosować go osoby z nadciśnieniem, osoby chorujące na nerwicę nie powinny stosować olejków pobudzających itp.


alergia – jeżeli ktoś jest uczulony
na bazylię lub pietruszkę nie powinien używać olejków z tych roślin. Na wszelki wypadek, dzień przed zabiegiem, trzeba przeprowadzić test skórny (za uchem lub na skórze przedramienia rozprowadzić niewielką ilość rozcieńczonego olejku) Jeżeli skóra nie swędzi ani nie piecze i nie pojawiła się wysypka – można olejek stosować bezpiecznie. Astmatycy powinni wykazywać szczególną ostrożność przy inhalacjach.

 

dzieci – nie ma przeciwwskazań do stosowania aromaterapii u dzieci, jednak w przypadku stosowania olejków w formie leczniczej należałoby zasięgnąć rady doświadczonego aromaterapeuty.

 

ciąża – w tym stanie dmucha się na zimne, zwłaszcza w pierwszym trymestrze. Zatem należy unikać wszelkich niezbędnych terapii w tym zapachowej. Nie prowadzono badań o wpływie aromaterapii na nienarodzone dzieci. Przyszła mama powinna unikać wszystkich olejków, w którym działaniu opisano wpływ na cykl miesiączkowy i menopauzę, to znaczy, że te olejki oddziaływają na gospodarkę hormonalną.

 

antykoncepcja – jak wspomniano wyżej, niektóre olejki mają wpływ na gospodarkę hormonalną. Te, które znoszą nieprzyjemne objawy menopauzy powodują wzrost wydzielania estrogenu, co dla pań stosujących hormonalną antykoncepcję może być niepożądane.

 

kąpiele słoneczne – amatorzy wystawiania skóry na słońce i bywalcy solariów powinni zrezygnować ze stosowania olejków cytrusowych, które uwrażliwiają skórę na słońce i zwiększają wydatnie szansę na oparzenia słoneczne lub fotoalergię.

 

używaj tylko tych olejków, których zapach ci się podoba. Cóż z tego, że jakiś zapach będzie idealnym panaceum na twoje schorzenie, jeżeli dla ciebie będzie po prostu… śmierdział?

 

nie wolno stosować olejków doustnie! – silnie skondensowane olejki aromaterapeutyczne są przeznaczone wyłącznie do stosowania zewnętrznego.

 

Przeciwwskazania obowiązują oczywiście tylko aromaterapię amatorską, domową.

Nie próbuj leczyć poważnych chorób bez konsultacji ze specjalistą.                  
                                                                                                                                                                                                                                 

Zapach pierniczków? Boże Narodzenie.

Zapach pieczonych w ognisku kiełbasek? Obóz harcerski 1990.

Zapach intensywny, łagodny, korzenny, ziołowy, leśny, zmysłowy, kobiecy, męski, ciepły, kwiatowy, chemiczny, słodki, przenikliwy, orzeźwiający. Zapach wakacyjny, zakupowy, zapach choroby. Wstrętny, odrzucający lub odurzający, drażniący… Tak nazywamy, kojarzymy i zapamiętujemy zapachy wiążąc je z daną osobą lub wydarzeniem.

Zapach morza, lasu lub rozgrzanej słońcem łąki…

 

Umiar

Nie ma przeciwwskazań dotyczących częstości zabiegów aromaterapeutycznych. W zależności od potrzeb lub upodobań można stosować kąpiele, masaże czy inhalacje. Jeżeli jednak ktoś kąpie, wręcz moczy się kilka razy dziennie lub aromatyzuje powietrze 24 godziny na dobę czy można mówić o przesadzie? Jak we wszystkim, tak też w aromaterapii należy znaleźć złoty środek i starać się zachować umiar.

 

Należy pamiętać, że olejki eteryczne są silnie stężonym koncentratem. Rozpoczynając
terapię należałoby zacząć od niewielkich ilości olejków, stopniowo, w razie potrzeby zwiększając dawkę. Czyniąc odwrotnie możemy sobie bardziej zaszkodzić niż pomóc. Wystarczy wyobrazić sobie niewietrzone pomieszczenie, w którym ktoś bez przerwy pali sandałowe kadzidełka…

 

Należy też zachować umiar przy sporządzaniu mieszanek olejków. Każdy z osobna jest obdarzony wielką terapeutyczną mocą. Działanie niektórych olejków będzie się nawzajem znosić, dlatego nieumiejętnie skomponowana mieszanka może nie przynieść żadnych leczniczych efektów. Najlepiej łączyć ze sobą nie więcej niż trzy olejki.

 

Zapamiętaj, że czasami mniej znaczy więcej.

 

Źródła olejków eterycznych

Olejki eteryczne są uzyskiwane ze świeżych lub suszonych roślin. U niektórych roślin gromadzi się on w liściach, kwiatach, korzeniu, u niektórych w korze. Wystarczy obejrzeć pod światło „podziurkowany” liść dziurawca. Dziurki są w rzeczywistości zbiorniczkami z olejkiem eterycznym, który jest jednym z produktów przemiany materii tej rośliny. Szczególnie bogate w olejki eteryczne są drzewa iglaste, rośliny z gatunku rutowatych, baldaszkowatych i mirtowatych.

 

Na całym świecie istnieją plantacje, na których uprawia się rośliny przeznaczone do pozyskania olejku eterycznego, głównie dla celów kosmetycznych, perfumeryjnych i kulinarnych.

OLEJEK ANYŻOWY

 Źródło: biedrzeniec anyż

Nazwa łacińska: Pimpinella anisum

Inne nazwy: anyż, anyżek

 

Gatunek jednorocznej rośliny pochodzący z wschodnich obszarów
basenu Morza Śródziemnego. Prawdopodobnym przodkiem rośliny uprawnej jest
biedrzeniec pochodzący z wyżyn Iranu. W Polsce w stanie dzikim nie występuje.

 Surowiec zielarski: owoc anyżu

 Zapach: intensywny, słodko – ostry, lekko korzenny

 Działanie:

- antyseptyczne

- wspomagające leczenie schorzeń górnych dróg oddechowych

- silnie wykrztuśne

- rozkurczowo na mięśnie gładkie, moczo- i wiatropędne

- toksyczne na pasożyty, odstraszające na owady

 

 Ciekawostki:Najstarszewzmianki o anyżu pochodzą z 1500 r. p.n.e. z Egiptu. Do Polski został sprowadzony w średniowieczu przez benedyktynów. Stosowany w przemyśle kulinarnym jako przyprawa. Znana jest też spirytusowa nalewka – anyżowka.

 

Zapach anyżku jest znany zwłaszcza młodym mamom, które herbatkę koperkową lub anyżową podają pociechom w celu zapobiegania lub likwidacji kolek.

Podopieczny Merkurego i Jowisza stosowany jest też w praktykach magicznych. Anyżowe gwiazdki noszone w błękitnym woreczku sprzyjają rozwijaniu magicznych zdolności, wyostrzają parapsychiczne zmysły. Oczyszcza umysł, poszerza percepcję, sprzyja otwieraniu Trzeciego Oka, wspomaga intuicję i jasnowidzenie. Zodiakalnie przeznaczony Bliźniętom i Strzelcowi.

 

Uwagi: Olejek ma bardzo silne działanie – do kominków aromaterapeutycznych wystarczy jedna kropla, do masażu dwie – trzy krople.

Olejek Arnikowy

 

Źródło: arnika górska

Nazwa łacińska: Arnica montana

Inne nazwy: kupalnik górski, tranek górski

 Występuje na terenach polanach górskich i podgórskich niemal całej Europy w tym Polski. Dorasta do 60 cm wysokości, ma pokryte włoskami liści i żółte lub pomarańczowożółte kwiaty przypominające kwiaty mniszka.

 Surowiec zielarski: kwiaty i kłącze

 Zapach: delikatny, kwiatowy, silniejszy po wysuszeniu rośliny

 Działanie:

            - przeciwzapalne, antyseptyczne

            - przeciwzakrzepowe

            - zewnętrznie na siniaki, obrzęki i stłuczenia

            - zewnętrznie na ukąszenia owadów

- do nacierania przy reumatyzmie

 

Ciekawostki:
astrologicznie arnika znajduje się pod opieką Słońca i Wenus. Zodiakalnie przeznaczona dla Lwów i Byków. Noszona „za pazuchą” lub ustawiona w oknie chroniła przed uderzeniem pioruna. Zakopywana lub sadzona na brzegach pól w wigilię świętego Jana miała chronić pole przed stratami spowodowanymi przez gradobicie.

Olejek Arcydzięglowy,
Olejek Dzięgielowy, Olejek Litworowy

 

Źródło: arcydzięgiel litwor

Nazwa łacińska: Angelica archangelica

Inne nazwy: dzięgiel, litwor, Ziele Ducha Świętego

Okazała roślina (nawet do 3 m wysokości) przypominająca „wyrośnięty koper” występuje w Europie i Azji głównie w terenach górzystych i wilgotnych. W Polsce głównie w Karpatach i Sudetach.

 

Surowiec zielarski: kłącze

Zapach: silny, głęboki, piżmowo – anyżowy

Działanie:

            - bakteriobójcze, przeciwgrzybiczne

            - silnie odtruwające

- łagodnie uspokajające

            - rozkurczowe, wiatropędne

           - ułatwia trawienie pobudzając czynność wydzielniczą żołądka i dróg żółciowych

            - pobudza łaknienie

            - do nacierania przy nerwobólach i bólach reumatycznych

            - pobudza czynność skurczową macicy

            

Ciekawostki:
astrologicznie przypisany opiece Słońca, przeznaczony gównie dla Lwów i Byków. Używany przy rytuałach mających zapewnić pewność siebie, poprawę samoooceny i szczęście podczas załatwiana spraw urzędowych. Pomaga podjąć korzystne finansowo decyzje, doprowadzić sprawy do końca. Noszony przy sobie chronil przed oszustwem. Niezwykle szerokie lecznicze zastosowanie tej rośliny miał ludziom przedstawić Archanioł Rafael, stąd łacińska nazwa Angelica archangelica.

 

Uwagi: przy nacieraniu olejkiem arcydzięglowym nie wolno wystawiać skóry na słońce.

WIĘCEJ OLEJKÓW, PRZEPISY NA MIESZANKI OLEJKÓW ZNAJDZIESZ W KSIĄŻCE

1 SHARE = 1 KISS :)

ASTAROT TO:

  • SESJE Z TAROTEM i RUNAMI
  • ZABIEGI REIKI 
  • ZABIEGI DZWIĘKIEM
  • KURSY I WARSZTATY
  • WYDAWNICTWO

ZAPRASZAMY DO GDYNI 

DZIĘKUJEMY I ZAPRASZAMY DO PONOWNYCH ODWIEDZIN

Wersja do druku Wersja do druku | Mapa witryny Poleć tę stronę Poleć tę stronę
COPYRIGHT © ASTAROT Beata Matuszewska